Powrót do bazy wiedzy

1.Akcja Burza.





Nieuchronne zbliżanie się Armii Czerwonej do granic Polski, w obliczu zerwania przez ZSRR stosunków dyplomatycznych z Rządem na Uchodźstwie musiało wywołać reakcję zarówno władz londyńskich, jak i pozostających w kraju władz cywilnych i wojskowych. Na tym tle doszło do poważnej różnicy zdań pomiędzy kierownictwem w Londynie, a władzami w kraju.
Jeszcze w październiku 1943 r. nowy Naczelny Wódz, gen. Sosnkowski wydał instrukcję, w której nakazywał poprzedzić wejście wojsk sowieckich akcją dywersyjno-sabotażową na zapleczu niemieckim, jednak zakazywał współpracy z Sowietami czy ujawniania się wobec nich, a w przypadku jawnej wrogości do wojska czy władz polskich nakazywał podjecie samooobrony.
Tymczasem Delegat Rządu na Kraj Jan Stanisław Jankowski, jak i dowódca AK, gen. Tadeusz Komorowski (pseud. „Bór”) uważali, że brak aktywności umożliwi ZSRR występowanie na terenach polskich jako legalnej władzy, dlatego też konieczne będzie zaznaczenie własnej obecności.
W listopadzie 1943 r. Delegat Rządu na Kraj wydaje rozkaz do podległej sobie administracji cywilnej, by wobec Sowietów występowała w charakterze gospodarzy terenu. W tym samym okresie dowództwo AK wydaje rozkaz o rozpoczęciu akcji „Burza” – operacji wojskowej, w ramach której oddziały AK mają się koncentrować i występować jawnie oraz (co ciekawe wbrew pierwotnym założeniom „Burzy”) działać jako sojusznicy Armii Czerwonej (co połączone było z dekonspirowaniem oddziałów wobec wojsk radzieckich).
Plan zakładał, że wobec braku stosunków dyplomatycznych z rządem londyńskim, Sowieci będą honorować polską administrację i wojsko, jako reprezentantów legalnej władzy w kraju. Wobec nacisku płynącego z kraju, gen. Sosnkowski oraz rząd w Londynie ugięli się przed stanowiskiem AK.
Jednocześnie w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 r. wojska radzieckie przekroczyły w okolicach miejscowości Sarny dawną granicę polsko-sowiecką.
Założenia „Burzy”:
http://www.polishresistance-ak.org/9%20Artykul.htm
http://www.dws-xip.pl/PW/formacje/pw57a.html





Najwcześniej działania w ramach akcji „Burza” podjęte zostały na Wołyniu. Już 16 stycznia 1944 r. komendant Okręgu AK, płk Kazimierz Bąbiński (pseud. „Luboń”) wydał rozkaz koncentracji oddziałów AK. Do jej szeregów ściągali także dezerterujący z niemieckich batalionów policyjnych polscy policjanci. Nie udało się natomiast ściągnąć w szeregi zgrupowania członków wszystkich formacji polskiej samoobrony z powodu zagrożenia ze strony UPA.
Pod koniec stycznia podjęto decyzję o sformowaniu ramach Okręgu Wołyń dywizji piechoty, która otrzymała nazwę 27 wołyńskiej dywizji piechoty AK. Dywizja w sile ok. 6 tys. ludzi, pod dowództwem płka Jana Kiwerskiego (od 10 lutego dowódcy Okręgu) współdziała z Sowietami. Walczy o Turzysk i Włodzimierz Wołyński. Silny kontratak niemiecki zamyka dywizję w okrążeniu. Jednocześnie pogarszają się stosunki z dowództwem sowieckim, zaś 18 kwietnia zostaje zabity (w niejasnych okolicznościach) płk Kiwerski. Ostatecznie w czerwcu dywizja przedziera się na zachód, przekracza Bug i wchodzi na Lubelszczyznę.
Przysięga żołnierzy 27 dywizji:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/31/Partisans_Oath_27_Dywizja_AK_1944.jpg



W okręgu Tarnopol wojska sowieckie pojawiają się w marcu 1944 r. Siły AK w okręgu były zmobilizowane jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, osłaniając lokalną ludność polską przed atakami UPA. Jednostkami dowodził kpt. Franciszek Garwola (pseud. „Dziryt”). W okręgu rozpoczęto formowanie trzech pułków piechoty, które miały tworzyć 12 dywizję piechoty AK. Podjęto szereg akcji dywersyjnych i bojowych przeciwko Niemcom. Nie udało się jednak zająć Tarnopola, który przez Niemców został przekształcony w rejon umocniony (walki o niego trwały do połowy kwietnia 1944 r.).
Na rozkaz komendanta Obszaru Lwowskiego AK oddziały okręgu Tarnopol miały maszerować pod Lwów. Po drodze zostały jednak rozbrojone przez wojska sowieckie. Część żołnierzy wcielono do Wojska Polskie, część do pozostających na zapleczu armii sowieckiej tzw. batalionów niszczycielskich, część trafiła na zesłanie.
„Burza” w okręgach Lwów, Tarnopol i Stanisławów:
http://www.dws-xip.pl/PW/formacje/pw60.html



Pod koniec lipca 1944 r. pod Lwowem pojawili się pierwsi sowieccy zwiadowcy. Jakkolwiek niemiecki garnizon opuścił miasto, znajdowało się w nim sporo jednostek niemieckich wycofujących się na zachód, które urządziły tam czasowy postój.
W okręgu zmobilizowano 14 pułk ułanów jazłowieckich AK, ponadto przystąpiono do formowania 5 dywizji piechoty AK „Dzieci Lwowskich”. Siły polskie liczyły ok. 3 tys. ludzi. Dowódcą Obszaru Lwów był płk. Władysław Filipkowski (pseud. „Cis”), a dowódcą okręgu ppłk Stefan Czerwiński (pseud. „Stefan”).
W dniach 22-27 lipca rozpoczęto atak na Lwów (czasami nazywany powstaniem lwowskim). Wojska polskie walczyły ramię w ramię z Armią Czerwoną, wydatnie przyczyniając się do zdobycia Lwowa (było to szczególnie ważne wobec nikłej ilości piechoty sowieckiej, niezbędnej w walkach miejskich). Do rangi symbolu urosło zawieszenie przez żołnierzy AK na lwowskim ratuszu (pomimo ostrzału niemieckiego) flag: polskiej, amerykańskiej, angielskiej i sowieckiej, które zdjęto na zarządzenie władz sowieckich.
Po wyzwoleniu Lwowa oddziały AK zaczęto rozbrajać, jednocześnie aresztowano też całe dowództwo Obszaru oraz Okręgu, na czele ze zwabionymi do Kijowa pułkownikami Filipkowskim oraz Czerwińskim.
Burza we Lwowie:
http://www.lwow.com.pl/spotkania/burza.html



W Wilnie nie początkowo nie liczono się z możliwością obrony przez Niemców miasta. Według tamtejszego dowództwa AK oddziały polskie miał odczekać na ucieczkę wojsk niemieckich z Wilna, co najwyżej niszcząc posterunki i straże tylne wejść do miasta i zaczekać w nich na wojska sowieckie. Tymczasem dowództwo niemieckie podjęło decyzje o ufortyfikowaniu i obronie miasta. Ponadto tylko opanowanie wielkich ośrodków miejskich mogło pozwolić na odgrywanie wobec Sowietów roli gospodarza na terenie Wileńszczyzny.
Wobec tego 12 czerwca 1944 r. gen. Komorowski wydał rozkaz dowódcy okręgu wileńskiego AK, ppłk Aleksandrowi Krzyżanowskiemu (pseud. „Wilk”) by wszystkie siły okręgu oraz okręgu Nowogródek zostały użyte do walk o Wilno. Spowodowało to duży chaos w polskich założeniach, bowiem oddziały okręgu Nowogródek zajmowały się do tej pory (bardzo skuteczną) dywersją kolejową, ponadto część oddziałów tamtejszych, zrażona do partyzancki sowieckiej odeszła na zachód, nie chcąc się dekonspirować przez Armią Czerwoną.
26 czerwca ppłk Krzyżanowski zatwierdził plan operacji „Ostra Brama”. Jednak szybkie zbliżanie się wojsk radzieckich do Wilna spowodowało przyspieszenie planu działania o jedną dobę. 7 lipca jednostki AK zaatakowały Wilno, częściowo współpracując z miejską konspiracją. Zaciekły niemiecki opór spowodował zatrzymanie polskiego natarcia, która wkrótce potem kontynuowano, przy udziale jednostek sowieckich. Do 13 lipca udało się odbić miasto.
Podobnie jak we Lwowie po ustabilizowaniu się sytuacji militarnej Sowieci aresztowali polskie dowództwo i rozpoczęli rozbrajanie oraz aresztowanie żołnierzy AK. Spora część z nich trafiła do łagrow w Rosji, skąd wielu nie wróciło.
Operacja „Ostra Brama”:
http://www.dws-xip.pl/PW/formacje/pw59.html
Wspólny polsko-sowiecki patrol na ulicach Wilna:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/00/19440712_soviet_and_ak_soldiers_vilnius.jpg





Z militarnego i politycznego punktu widzenia akcja „Burza” nie przyniosła efektów i okazała się fiaskiem. Wszędzie (walki trwały też na Polesiu, Lubelszczyźnie, do akcji „Burza” wielu historyków zalicza też wspólne polsko-sowieckie działania zbrojne na innych terenach Polski) Sowieci czekali na uspokojenie się działań zbrojnych, by następnie rozbroić i aresztować ujawnione polskie jednostki.
Alianci zachodni powiadomieni o sowieckim postępowaniu woleli nie reagować, albo wręcz nakładać cenzurę na informację (jak w przypadku wiadomości o operacji „Ostra Brama”), bowiem nie chcieli rozdrażniać swojego sowieckiego sojusznika, do którego strefy wpływów miały należeć te tereny.
Niestety dowództwo AK nie wyciągnęło wniosków z działań sowieckich, czego okrutnym dowodem miał się stać los Warszawy.
„Burza” na Polesiu:
http://www.dws-xip.pl/PW/formacje/pw61.html
„Burza” na Podlasiu i Lubelszczyźnie:
http://www.dws-xip.pl/PW/formacje/pw62.html