Powrót do bazy wiedzy


5) Bitwa o Anglię.


Hasło: „Tak niewielu..”


Niemieckie przygotowania do operacji „Lew Morski” (desantu na Wyspy Brytyjskie) wymagały zapewnienia sobie panowania w powietrzu. Dlatego też od upadku Francji niemiecka Luftwaffe prowadziła intensywne działania zbrojne zmierzające do zniszczenia zarówno angielskich sił powietrznych, jak i lotnisk, stacji radarowych oraz baz zaopatrzeniowych.
Ciężko wyróżnić jednoznaczny początek lub koniec Bitwy o Anglię, ale dość powszechnie przyjmuje się, że trwała ona od 10 lipca do 31 października 1940 r. Dość często przyjmuje się podział bitwy na następujące fazy:
- 10 lipca – 11 sierpnia (walki nad Kanałem La Manche),
- 12 – 23 sierpnia Operacja „Atak Orła” (Unternehmen Adlerangriff), natarcie na brytyjską sieć obrony na wybrzeżu. Pierwszy dzień tej operacji to tzw. Adlertag – Dzień Orła,
- 24 sierpnia – 6 września, atak na brytyjskie lotniska w głębi kraju – krytyczny punkt bitwy,
- po 7 września Luftwaffe atakuje głównie brytyjskie miasta.


Brytyjska kronika filmowa:
https://www.youtube.com/watch?v=m0-fVLCnsBs



Siły.
Królewskie Siły Powietrzne (Royal Air Force) dysponowały na początku lipca 1940 ok.
- 754 jednomiejscowymi myśliwcami,
- 149 dwumiejscowymi myśliwcami,
- 560 bombowcami,
- 500 samolotami lotnictwa morskiego.
Luftwaffe (i wspierające ją Włoskie Królewskie Siły Powietrzne – Reggia Aeronautica) dysponowały łącznie 3358 maszynami (z czego sprawnych operacyjnie było jedynie 2550 samolotów). Siłę tę tworzyło (w nawiasie liczba maszyn operacyjnych):
- 934 (805) jednomiejscowych myśliwców,
- 289 (224) dwumiejscowych myśliwców,
- 1482 (998) średnie bombowce,
- 327 (261) bombowców nurkujących
- 195 (151) samolotów rozpoznawczych
- 93 (80) samoloty lotnictwa morskiego



Polacy w Bitwie o Anglię
Zaraz po zakończeniu kampanii wrześniowej rozpoczęto intensywną akcję ewakuacyjną, która miała na celu przerzucenie zarówno do Francji (przede wszystkim), jak i do Wielkiej Brytanii oficerów i żołnierzy broni technicznych, w tym lotnictwa. Skutkiem tego do rozpoczęcia bitwy o Anglię na terenie Wielkiej Brytanii przebywało ponad 8 tys. polskich lotników.
Polscy piloci nie byli zbyt mile witani na Wyspach. Uważano, że nie mają kwalifikacji i nie poradzą sobie z lataniem na zaawansowanych technicznie samolotach brytyjskich. Poważnym problemem była bariera językowa, bowiem polscy piloci władali popularniejszymi wówczas językami jak francuski czy niemiecki.
Początkowo piloci polscy byli kierowani do tzw. Ochotniczej Rezerwy RAF, co oznaczało ich podległość wobec sił brytyjskich, dopiero podpisana pomiędzy polskim a brytyjskim rządem 5 sierpnia 1940 roku umowa, pozwoliła na utworzenie niezależnych Polskich Sił Powietrznych.
Znacznie wcześniej, bo już 16 lipca 1940 roku skierowano pierwszych polskich pilotów, którzy ukończyli brytyjskie szkolenie jako uzupełnienia do jednostek RAF.
Dwa polskie dywizjony lotnicze 302 (tzw. poznański, nawiązujący do tradycji III dywizjonu 3 pułku lotniczego z Poznania) oraz 303 (tzw. kościuszkowski, nawiązujący do tradycji III dywizjonu 1 pułku lotniczego – nosił godło jej 11 eskadry) utworzono na przełomie lipca i sierpnia 1940 roku. Utworzono także dwa dywizjony bombowe 300 i 301, które ze względu na rodzaj działań zbrojnych nie wzięły udziału w Bitwie o Anglię.
Dywizjon 302 wszedł do służby 15 sierpnia 1940 roku. Z kolei 30 sierpnia 1940 roku, jeszcze przed uzyskaniem oficjalnej zdolności bojowej por. Paszkiewicz z 303 dywizjonu zestrzelił pierwszy niemiecki samolot, co skutkowało wprowadzeniem jednostki do walki.
Pomimo tego, że Polacy weszli do akcji pod koniec bitwy o Anglię, statystyka ich udziału w tym boju wygląda imponująco. Walczyło 144 polskich pilotów (licząc także tych, którzy służyli w dywizjonach RAF), poległo 29. Zestrzelili oni 203 samoloty niemieckie. Najlepszą jednostką lotniczą całej bitwy został Dywizjon 303, który zestrzelił łącznie 126 maszyn wroga.
„Ci cholerni cudzoziemcy”
https://www.youtube.com/watch?v=H-NFLiqt4eg


Artykuł o polskich pilotach:
https://www.google.pl/search?q=coastal+aircraft&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=0ZWzVb3REYT8swGyjKvgBg#q=coastal+aircraft+dictionary


Notka na stronie RAF Museum:
http://www.rafmuseum.org.uk/research/online-exhibitions/the-polish-air-force-in-world-war-2/303-squadron.aspx



Najskuteczniejszy pilot.
Najskuteczniejszy pilot Bitwy o Anglię latał w polskim Dywizjonie 303, ale nie był Polakiem. Przynajmniej nie wynikało to z jego metryki urodzenia. Sierżant pilot Josef František był Czechem, przeszkolonym pilotem wojskowym armii czechosłowackiej, który po przyłączeniu Czech do Niemiec przedostał się do Polski. Początkowo chciał wyjechać do Francji, gdzie zbierali się czescy wojskowi i tylko szczęśliwy traf (oferta od znajomego oficera oraz rzut monetą, który rozwiał wątpliwości) sprawiły, że wstąpił do armii polskiej.
Jako pilot walczył w czasie kampanii wrześniowej, potem ewakuował się do Francji, gdzie dalej pozostając pilotem polskiego lotnictwa wojskowego.
Wreszcie znalazł się w Anglii, w Dywizjonie 303. W krótkim czasie zestrzelił 17 niemieckich samolotów. Mimo, że proponowano mu przejscie do tworzącego się u boku RAF lotnictwa czeskiego, odmawiał, twierdząc, że jest polskim pilotem. Był samotnikiem, skupionym tylko na polowaniu na wroga, wbrew rozkazom w pojedynkę tropiąc niemieckie maszyny nad Kanałem La Manche.
Zginął w wypadku lotniczym 8 października 1940 roku jako najskuteczniejszy pilot myśliwski Bitwy o Anglię.
Sierż. František:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c0/Josef_Franti%C5%A1ek.png