Powrót do bazy wiedzy

8.Rzeź wołyńska i działania polskiej samoobrony.





Jeszcze w czasie pierwszej wojny światowej władze austriackie skutecznie wywoływały konflikty polsko-ukraińskie, prowadząc makiaweliczną politykę skłócania obu narodów. Z pełną siłą wzajemna wrogość wybuchła w 1918 r., kiedy niemiecko-austriacka polityka dążąca do jak zminimalizowania nowo powstającego państwa polskiego po raz kolejny podburzyła Ukraińców do wystąpienia przeciw Polakom, co skutkowało wzajemnymi walkami o Przemyśl, Lwów oraz walkami w Małopolsce Wschodniej czy na Wołyniu.
W przedwojennej Polsce znajdowała się znaczna, bo liczącą ok. 5 mln ludzi ukraińska mniejszość. Część ludności ukraińskiej (dodajmy mniejsza) nastawiała się na współpracę z władzami polskimi, jednak znaczna część, skupiona wokół Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) uważała, że konieczny jest konflikt z ościennymi państwami (w tym z Polską), który doprowadzi do utworzenia niepodległej Ukrainy.
Właśnie te grupy prowadziły w II Rzeczypospolitej kampanię terrorystyczną, dokonując aktów sabotażu (napady, podpalenia, niszczenie mienia), nie wahając się również przed zabójstwem. Najsłynniejszą ofiarą ukraińskich nacjonalistów był przedwojenny minister spraw Bronisław Pieracki, zamordowany w 1934 r. w Warszawie.


Zamachy UWO (części OUN) w tym zamach na min. Pierackiego:
http://www.irekw.internetdsl.pl/uwo.html


Pogrzeb Bronisława Pierackiego:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/94/Pieracki's_funeral_Warsaw.jpg





W czasie kampanii wrześniowej działania ukraińskich nacjonalistów wymierzone przeciw Polakom i Wojsku Polskiemu nasiliły się.
Po stronie niemieckiej do inwazji na Polskę został użyty Legion Ukraiński płka Romana Suszki. Jakkolwiek nie został on użyty bojowo, liczne są przykłady ataków na wycofujących się polskich żołnierzy i cywilów, których już wówczas zaczęto brutalnie mordować. Do tłumienia ukraińskiego bandytyzmu trzeba było użyć jednostek wojska i Policji Państwowej.
Sama kwestia współpracy z Niemcami stała się w 1940 r. kością niezgody w kierownictwie OUN, doprowadzając do jego podziału na dwie frakcje – melnykowców (OUN-M) związanych z Andrijem Melnykiem oraz banderowców (OUN-B), znacznie bardziej radykalny ruch, pragnący nie tyle strategicznego sojuszu z Niemcami, co raczej wykorzystania ich do wyniszczenia innej etnicznie ludności na terenach planowanego państwa ukraińskiego. Głową tego ruchu był Stepan Bandera.
Ukraińcy dość masowo garnęli się w szeregi powstającej pod skrzydłami niemieckimi Ukraińskiej Policji Pomocniczej (zwanej od koloru munduru „czarnymi”), której liczebność wzrosła jeszcze po inwazji niemieckiej na ZSRR. III Rzesza wykorzystywała policję ukraińską zarówno do zwalczania polskiego podziemia, jak i do eksterminacji ludności żydowskiej.
W inwazji niemieckiej na ZSRR wzięły udział dwa ukraińskie bataliony „Roland” i „Nachtigall”, odpowiedzialne m.in. za pogrom Żydów we Lwowie. Z kolei lwowscy Ukraińcy współpracowali z Niemcami w układaniu list proskrypcyjnych polskiej inteligencji (m. in. straconych na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie polskich profesorów).
Samo zajęcie Lwowa (do którego jako pierwszy wkroczył batalion „Nachtigall”) dla Ukraińców oznaczało proklamowanie 30 czerwca 1941 r. państwa ukraińskiego. Spotkało się to jednak z gwałtowną kontrakcją Niemców, którzy większość jego przywódców (w tym Stepana Banderę) aresztowano i osadzono w obozie koncentracyjnym. Nie zaprzestano jednak używania ani formowania ukraińskich jednostek pomocniczych, z których wiosną 1943 r. utworzono 14 dywizję grenadierów Waffen-SS „Galizien”.


Ostrzeżenie Delegata Rządu dla obywateli polskich narodowości ukraińskiej przez zaciąganiem się do dywizji „Galizien”:
https://pl.wikisource.org/wiki/Ostrze%C5%BCenie_Delegata_Rz%C4%85du_na_Kraj_przed_zaci%C4%85ganiem_si%C4%99_do_niemieckiej_dywizji_SS-Galizien,_skierowane_do_obywateli_polskich_narodowo%C5%9Bci_ukrai%C5%84skiej_%281943%29



Defilada ochotników ukraińskich we Lwowie:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/b/b0/Lemberg280443-2.jpg


Defilada ochotników ukraińskich w Sanoku:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/19/1943sanok_kosciuszki_ukr_ss.jpg



Wiosną 1943 r. wobec zbliżającej się do granic Ukrainy Armii Czerwonej nasilły się dezercje z Ukraińskiej Policji Pomocniczej. Jednocześnie działacze OUN-B przejęli lub zniszczyli większość konkurencyjnych oddziałów zbrojnych ruchu ukraińskiego, tworząc Ukraińską Powstańczą Armię (UPA – nazwę zaczerpnięto od oddziałów wiernych A. Melnykowi).
Wśród dowódców UPA dojrzewała decyzja o konieczności zbrojnego wystąpienia, jednak miało być ono wymierzone w bezbronną ludność cywilną (głównie pochodzenia polskiego). Wzorem dla Ukraińców było tutaj niemieckie „ostateczne rozwiązanie” i do tego samego planowano dążyć na zajmowanych przez UPA terenach.
Ostatecznie dowódca okręgu UPA-Północ (tereny Wołynia) Dmitro Klaczkiwskij (pseud. „Kłym Sawur”) wydał rozkaz, w którym po odejściu wojsk niemieckich nakazywał „likwidację polskiego elementu”. Pomimo sprzeciwów ze strony części dowództwa UPA, ostatecznie przystąpiono do wykonywania tego rozkazu.



Mordy na polskiej ludności trwały praktycznie przez cały czas okupacji sowiecko-niemieckiej na tych terenach, nasiliły się jednak w 1942 r. Mimo wszystko wciąż miały one charakter indywidualny. Delegatura Rządu na Kraj nie pozwalała na akcje odwetowe, nie wymusiła na dowództwie AK koncentracji oddziałów partyzanckich w celu osłony ludności, błędnie mniemając, że wystarczy uderzenie na aktywistów OUN, którego termin wyznaczono na 15 lipca 1943 r.
Ukraińcy uderzyli wcześniej. 11 lipca 1943 r., w niedzielę na Wołyniu bandy ukraińskich chłopów atakowały i mordowały bezbronną polską ludność. Ich ofiarą padały całe wsie, kobiety, dzieci, mężczyźni. Atakowano, niszczono i profanowano kościoły, mordowano duchownych. Polaków mordowano i torturowano ze szczególnym okrucieństwem. A był to dopiero początek bestialskich polowań na Polaków, które urządzili Ukraińcy. W sumie do końca lipca zginęło ok. 10-11 tys. polskich cywili, zaś z map znikały całe wsie.
Wołyń stał się miejscem jednej z najokrutniejszych czystek etnicznych przeprowadzonej przez podburzony ideami nacjonalistyczni naród, który wymordował swoich sąsiadów.
Było sobie miasteczko – film o zagładzie Kisielina na Wołyniu:
https://www.youtube.com/watch?v=KwEEly3upes



Od zimy 1942/1943 r. na Wołyniu formowano (najczęściej samorzutnie) oddziały polskiej samoobrony. Brakowało jednak broni, osób z doświadczeniem wojskowym czy dość niefrasobliwa polityka polskiego Państwa Podziemnego na tym terenie. Organizację jednostek samoobrony przyspieszono na wiosnę 1943 r. na komendanta Okręgu AK Wołyń płka Kazimierz Bąbińskiego (pseud. „Luboń”), jednak nie zdołano ich w wystarczający sposób uzbroić ani przeszkolić. Oddziały partyzanckie były nieliczne i zbyt rozproszono, by pomóc polskiej ludności, zaczęto je organizować w większe zgrupowania dopiero po „krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r.”.
Pomimo to polscy mieszkańcy Wołynia stawiali heroiczny opór lepiej uzbrojonym i pałającym żądzom mordu grupom ukraińskich bojowników. Do legendy przeszła trwająca od lipca 1943 r. do stycznia 1944 r. obrona ufortyfikowanej wsi Przebraże, które wraz z okolicznymi wsiami stało się domem kilkunastu tysięcy polskich cywili.
Jakkolwiek polskie władze zakazywały jakiejkolwiek współpracy z okupantem niemieckim czy partyzantką sowiecką (por. odezwa „Do społeczeństwa Wołyńskiego” wydana przez Okręgowego Delegata Rządu Kazimierza Banacha), zdarzały się przypadki podejmowania współpracy nawet z Niemcami. Szczególnym przypadkiem był sformowany ze skierowanych przymusowo (pod groźbą kary śmierci za odmowę) spośród polskich policjantów (służących w podlegającej Niemcom tzw. granatowej policji) 202 batalion policyjny (tzw. Schutzmannschafts Batallion 202). Skierowany w sierpniu 1943 r. na Wołyń przez Niemców w celu opanowania tam sytuacji, wziął udział w obronie polskiej ludności, a także w akcjach odwetowych przeciw Ukraińcom. Do listopada 1943 r. ponad połowa policjantów zdezerterowała, zasilając szeregi polskiej samoobrony.


Odezwa „Do społeczeństwa Wołyńskiego” Okręgowego Delegata Rządu Kazimierza Banacha
http://cyfrowa.chbp.chelm.pl/dlibra/doccontent?id=4551&from=FBC


Portal poświęcony Zbrodni Wołyńskiej:
http://www.zbrodniawolynska.pl/